Sztuka kontrastu – kartonowa książeczka
Co znajdziesz w środku? 12 obrazów wielkich malarzy z całego świata w wersji kontrastowej, czyli idealnej dla najmłodszych.
Inspiracje do stworzenia stron Sztuki kontrastu
Inspirowaliśmy się następującymi dziełami:
- OKŁADKA: Kazimierz Malewicz, Czarny kwadrat na białym tle
- Józef Mehoffer, Dziwny ogród
- Henri Matisse, Snop
- Olga Boznańska, Dziewczynka z chryzantemami
- Stanisław Wyspiański, Motyl (Paź królowej)
- Tadeusz Makowski, Dzieci
- Maria Jarema, Rytm II
- Władysław Strzemiński, Powidok słońca
- Vincent van Gogh, Słoneczniki
- Paul Klee, Czerwony most
- Piet Mondrian, Kompozycja w czerwieni, żółci, błękicie i czerni
- Józef Chełmoński, Bociany
- Józef Chełmoński, Babie lato
Produkujemy w Polsce
Autorką pomysłu, okładki i składu jest Martyna Rejkowicz. Grafiki wewnątrz wykonała Ela Wróblewska. Drukiem książki zajęła się drukarnia KAdruk ze Szczecina. Wysyłamy z okolic Kątów Wrocławskich.
FAQ dotyczące książeczki “Sztuka kontrastu”
1. Jakie książeczki dla noworodka wybrać na sam początek?
Dla noworodków (do 6 miesiąca życia) najlepszym wyborem są książeczki kontrastowe, czyli czarno-białe. Wynika to z biologii – wzrok niemowlęcia na początku jest bardzo słaby, rozmazany i nie rozróżnia barw. Maluch dostrzega jedynie ostre, mocno skontrastowane linie. Jeśli jednak masz już dość powtarzalnych, nudnych pasków i kółek dostępnych w każdym sklepie, wybierz „Sztukę kontrastu” – pierwszą na rynku książeczkę sensoryczną inspirowaną obrazami wielkich malarzy (m.in. Van Gogha, Boznańskiej i Chełmońskiego).
2. Jak naturalnie stymulować rozwój wzroku i mózgu niemowlęcia?
Najprostszą i najbardziej rekomendowaną przez okulistów metodą jest pokazywanie dziecku czarno-białych plansz w odległości około 20–30 cm od jego twarzy (np. podczas leżenia na brzuszku). Aby stymulacja sensoryczna była jeszcze efektywniejsza, warto połączyć ją z budowaniem bazy estetycznej. Nasza czarno-biała książeczka „Sztuka kontrastu” stymuluje połączenia neuronowe w mózgu dziecka, a jednocześnie – zamiast przypadkowych szlaczków – oswaja je z kompozycją, kształtem i formą prawdziwych arcydzieł malarstwa.
3. Szukam mądrego i oryginalnego prezentu dla noworodka. Co kupić zamiast ubranek?
Świetną, niebanalną alternatywą dla kolejnego body czy plastikowej grzechotki jest kartonowa książeczka kontrastowa z motywem sztuki. To upominek z tzw. „wyższej półki estetycznej”, który zachwyci rodziców dbających o design i edukację malucha, a dziecku posłuży przez pierwsze miesiące życia do ćwiczenia wzroku. Książeczka „Sztuka kontrastu” pakowana i wysyłana z Polski to elegancki, mądry prezent na Baby Shower lub pierwszą wizytę u młodego rodzica.
4. Co widzi kilkutygodniowe niemowlę i jak przykuć jego uwagę?
Kilkutygodniowe dziecko widzi świat jak przez mgłę i ignoruje pastelowe, zlane ze sobą kolory. Jego uwagę potrafią przyciągnąć wyłącznie duże, geometryczne, czarno-białe obiekty. Jeśli chcesz ułatwić dziecku skupienie wzroku, postaw przed nim otwórzoną książeczkę o wysokim kontraście. „Sztuka kontrastu” wykorzystuje naturalną geometrię zawartą w wielkim malarstwie (jak chociażby Czarny kwadrat na białym tle Malewicza czy kompozycje Mondriana), dzięki czemu hipnotyzuje niemowlę, dając rodzicowi dłuższą chwilę upragnionego spokoju.
5. Monotonne czarno-białe obrazki dla dzieci – czy jest jakaś ciekawsza alternatywa?
Tak! Większość rodziców szybko nudzi się machaniem przed oczami dziecka wciąż tymi samymi schematycznymi rysunkami autek czy zwierzątek. Odpowiedzią na tę monotonię jest nasza autorska strategia zanurzania dzieci w sztuce od urodzenia. Książeczka „Sztuka kontrastu” udowadnia, że produkt sensoryczny dla niemowlaka może być jednocześnie atrakcyjny, minimalistyczny i ciekawy dla oka dorosłego, zmieniając przewijak czy łóżeczko w mini-galerię sztuki.





















Magdalena (zweryfikowany) –
To ulubiona książeczka mojego miesięcznego synka ( męża z resztą też 😉 ) Mały skupia się na każdej stronie i śledzi wzrokiem kontrasty przez długi czas. Książeczka jest przepięknie wykonana, to dla nas wielka przyjemność przeglądać ją razem z synkiem! Bardzo prosimy o więcej książeczek z tej serii!
Anonim (zweryfikowany) –
Moj maluch jeszcze do ksiazeczek dorasta, ale to wydanie to piekny pomysl i wierze, ze nawet takie krotkie sesje czytelnicze, ktore sie nam na razie udaja, są dla niej wartosciowe.