Psim tropem po sztuce

Czy wiesz, że pies to nie tylko przyjaciel człowieka? Symbolika związana z tym zwierzęciem zmieniała się w ciągu wieków.  Alegoria zależna była również od… koloru sierści przedstawionego na obrazie psa.

Dziś chcę Was zabrać w podróż psim tropem po sztuce i przybliżyć Wam znaczenie psa na obrazach oraz w literaturze z różnych epok. Gotowi na spacer z czworonożnym towarzyszem?

Psy i psiogłowcy w starożytności

Sąd nad umarłymi w obecności Ozyrysa na papirusie
Sąd nad umarłymi w obecności Ozyrysa, około 1275 r. p.n.e., https://fr.wikipedia.org/wiki/

Obecne w sztuce starożytnego Egiptu freski przedstawiające postaci o ludzkim tułowiu i głowie psa strzegły wejść do świętych miejsc.  Postacie miały więzić lub zabijać wrogów światła. Wśród bóstw egipskich  to Ptah i Thot byli przedstawiani zwykle z głową psa lub szakala.

Również bogowie greccy byli przedstawiani w towarzystwie czworonożnych przyjaciół, m. in. Artemida (bogini łowów i Księżyca) czy Asklepios (bóg medycyny). Łączenie psa z ostatnim z wymienionych bogów związane było z wierzeniem, że psi język ma uzdrawiającą moc, gdy liże ludzkie rany. Prawdopodobnie z tego samego powodu mamy w języku polskim takie wyrażenia jak “wylizać się” czy “goi się jak na psie”.

Biblia a pies

W Piśmie Świętym pies często występuje jako wcielenie wad: obżarstwa, bezwstydu, służalstwa. Być może z tego właśnie powodu znajdujemy czworonoga w Boskiej Komedii Dantego, w części Piekło, w której dusze pokutujące za obżarstwo wyją jak psy, są darte pazurami. Gryzie je też Cerber – piekielny pies. Czworonogi widoczne są też w jednym ze skrzydeł tryptyku Hieronima Boscha pt. Ogród rozkoszy ziemskich, który poświęcony został grzesznikom.

Hieronim Bosch obraz pt. "Ogród rozkoszy ziemskich"
Hieronim Bosch, Ogród rozkoszy ziemskich, ok. 1500, Museo del Prado, https://pl.wikipedia.org/wiki/

W Biblii mamy również do czynienia z przedstawieniem psa jako zwierzęcia, którym pogardzano i którego nienawidzono. Słowo “pies” używane jest jako wyzwisko. Czworonóg jest symbolem bezbożnika i człowieka krwiożerczego. Jedyna wzmianka o psie, którą można poczytywać za pozytywną, obecna jest w Księdze Tobiasza, gdzie mowa o psie-towarzyszu.

Małżeński pupil sprzed wieków

Jednym z najbardziej znanych obrazów,  na którym obecny jest pies to oczywiście Portret Arnolfinich autorstwa Van Eycka z 1434 roku. Tu jego obecność podkreśla wierność małżeńską, która jest wyrazem realizacji boskich przykazań.

Warto wspomnieć, że w sztuce średniowiecza biały pies był odczytywany jak symbol dobra i pobożności osoby, w której nogach został przedstawiony. Brzydki psiak był wyobrażeniem pogaństwa lub nawet herezji.

 

Portret małżonków Arnolfinich
Jan van Eyck, Portret małżonków Arnolfinich, 1434, National Gallery w Londynie, https://pl.wikipedia.org/wiki/
Obraz Rubensa "Diana i jej nimfy, polowanie"
Peter Paul Rubens, Diana i jej nimfy, polowanie, 1636, Museo del Prado, https://commons.wikimedia.org/wiki/

Odwaga i szybkość

W różnych okresach podziwiano jednak niezmiennie przydatność psa i jego posłuszeństwo. Zwłaszcza przy okazji polowań czy działań wojennych. Psy potrafiły wskazać, gdzie leży trafione zwierzę, czy ostrzec przed niebezpieczeństwem. Psie szczekanie to jasny komunikat, który ma zaalarmować pana przed zagrożeniem, a także odstraszyć intruza. I choć jest ściśle związane z zachowaniem tych zwierząt i funkcją, jaką pełnią przy człowieku, nie zawsze jest doceniane, o czym mówi chociażby bajka Ignacego Krasickiego pt. “Pan i pies”.

Obraz Alfreda de Dreaux pt. Pies w fotelu
Alfred de Dreux, Pies w fotelu, 1857, Ermitaż. https://commons.wikimedia.org/wiki/
„Pies” – Francisco Goya
Francisco Goya, Pies, ok. 1819–1823, Museo del Prado, https://pl.wikipedia.org/wiki/– jedno z bardziej enigmatycznych przedstawień psa w malarstwie, ukazujące go jako symbol bezradności

Psim tropem po języku, czyli zapis historii przyjaźni człowieka z czworonogiem

W naszym języku mamy szereg wyrażeń, które pokazują nasz utrwalony przez kulturę dwuznaczny stosunek do psiaków. Z jednej strony mówimy o “pieskim życiu”, czyli wygodzie, ale można też “zdechnąć jak pies”, co ma znaczyć marny koniec. Możemy “zejść na psy”, a także mieć “psi obowiązek”. Bogate słownictwo i nagromadzenie wyrażeń związanych z czworonogami jest niejako świadectwem tego, że pies zawsze był blisko człowieka, choć różnie do niego podchodzono. Podążając kulturalnie psim tropem, można odkryć niezwykłe dzieła sztuki i związki lingwistyczne. Macie swoje ulubione?

Stanisław Wyspiański obraz pt. Studium psa
Stanisław Wyspiański, Studium psa, 1902-1904, http://www.pinakoteka.zascianek.pl/Wyspianski/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *